Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wypływanie nafty
#1
Cześć,

Czy jak Wasze lampy stoją na słońcu to, mimo otworzonego odpowietrzenia i opuszczonej igły zaczyna wypływać z nich paliwo?
Bo w moich za każdym razem tak jest, obojętnie czy optimus, bat, czy hasag 

Andrzej
#2
A robisz tak?:
Używam lampy, kończę, zamykam zawór, czekam aż ostygnie, otwieram odpowietrznik, spuszczam ciśnienie, otwieram zawór żeby paliwo uciekło z parownika, a potem zamykam zawór żeby paliwo nie wpłynęło z powrotem. Czyli zostawiam zamknięty parownik bez paliwa i otwarty odpowietrznik.
Jeśli o mnie chodzi, to zazwyczaj zlewam paliwo i chowam lampę do szafki. Kiedyś zostawiłem Anchora na spirytus na gorącym strychu przy oknie i rzeczywiście się rozciekł, ale nie pamiętam już czy wykonałem wtedy procedurę przedstawioną powyżej.

Parownik to rurka, wiec może kapilarnie zaciąga trochę nafty, a słońce powoduje jego rozgrzanie i parowanie paliwa. Potem coś ucieka przez dyszę, bo w drugą stronę blokuje go paliwo w zbiorniku, w sumie ciekawe zagadnienie. Jak będzie słońce to może wystawię kilka lampek i sprawdzę u siebie Teraz niestety tydzień deszczowy się zapowiada.
#3
Ja gasząc otwieram odpowietrznik, a igla cały czas na dole, nie stygnie z podniesioną igłą.
Zrobię tak, że jak ostygnie to, podniosę igłę i wtedy nie powinno wypływać paliwo
#4
Hello

Tak - czasami się zdarzy, że pomimo otwartego odpowietrznika i otwartej przepustnicy nafta wycieka przez dyszę pod wpływem różnicy temperatur. Kilka razy zalałem sobie tak meble i naraziłem się żonie Wink
Skype: kogo..


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości