Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rapid
#31
Nową uszczelkę założyłem. Po dokręceniu na tak zwanego hama troszkę zmnieszył się wyciek. Jeszcze zrobię jedno podejście z pastą i teflonem. Też mi się zachciało go rozkręcać, wcześniej nie ciekł Smile
Skype: kogo..
#32
No i w końcu chyba się udało. Nałożyłem dość sporo pasy miedziowej i dokręciłem tak mocno, że myślałem, że gwint puści. Użyłem do tego konkretnego klucza i po pierwszym odpaleniu nie cieknie. Dzięki chłopaki za pomoc i cierpliwość do mnie. Wink
Skype: kogo..
#33
(25-02-2014, 23:30)KoGo napisał(a): No i w końcu chyba się udało. Nałożyłem dość sporo pasy miedziowej i dokręciłem tak mocno, że myślałem, że gwint puści. Użyłem do tego konkretnego klucza i po pierwszym odpaleniu nie cieknie. Dzięki chłopaki za pomoc i cierpliwość do mnie. Wink

Cieszę się, że się udało. Sam pewnie w przyszłości zastosuję na moim rapidzie pastę. A tak jeszcze wracając do średnic otworów, to w 'technice, naprawie,...' jest przyklejony temat Dane techniczne lamp Petromax i tam jest:
Średnica dyszy Rapida: 0,20 mm
Średnica igły do czyszczenia Rapida: 0,18 mm
I dla HK500:
Średnica dyszy: 0,24 mm
Średnica iglicy: 0,23 mm
U mnie igła też wchodziła do rapida, więc albo jego dysza się 'rozlazła', albo stara igła 'schudła', albo te 3 setne części milimetra nie mają aż takiego znaczenia. Smile
Choćbym nawet szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, boś ty ze mną. Blask twój i ciepło twoje mnie pocieszają.
#34
Ale to chodziło o igiełkię z tego czyścika a nie z iglicy, która jest w parowniku Wink
#35
(28-02-2014, 00:47)CZ@rek napisał(a): Ale to chodziło o igiełkię z tego czyścika a nie z iglicy, która jest w parowniku Wink
Wiem, CZ@arek, ale w moim przypadku do dyszy rapida (0.20mm) mieściła się też iglica parownika, która jest większa (0.23mm) Żeby nie było nieporozumień, to na wszelki wypadek Smile
[Obrazek: nadel.jpg]
PS. Ale brzydka ta igła. Nie ma to jak bundeshwerowy produkt. Big Grin
Choćbym nawet szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, boś ty ze mną. Blask twój i ciepło twoje mnie pocieszają.
#36
A to przepraszam. Smile
#37
No niestety nie mogę sobie poradzić z rapidami. Ciekną w trakcie pracy, może troszkę mniej ale ciekną, a nie chcę do BW zakładać nerek. Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł?
Skype: kogo..
#38
Jedyne co przychodzi mi do głowy to odpowiednie skręcenie. Też to kiedys przerabiałem.
Ale jeśli gwint/gwinty jest/są uszkodzony/ne to bez dodatkowego uszczelnienia sie nie obejdzie.
#39
No właśnie tego się obawiam, bo mocniej już nie jestem w stanie skręcić. Pokombinuję w takim razie z uszczelką miedzianą.

Z czego zauważyłem rapid uszczelniany jest od czoła, tym pierścionkiem, który dolega do nakrętki (dyszy).

Albo skleję je środkiem do uszczelniania zborników paliwowch i będzie spokój.
Skype: kogo..


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości