11-12-2014, 13:24
Lampka bardzo ładnie wykonana, pewnie dlatego

Skype: kogo..
Co to za HASAG??
|
11-12-2014, 13:36
A niklowałeś ją czy to oryginalna powłoka?
11-12-2014, 13:38
Wszystko w oryginale - tylko wyczyszczona. Czyszczenie, rozbieranie składanie ogółem renowacja zajęła nie więcej jak 3 wieczory.
Skype: kogo..
11-12-2014, 13:44
Myślisz, że Autosol będzie dobry, aby lampę nabłyścić?
11-12-2014, 13:51
Nie mam pojęcia - nie używałem go nigdy. W tej lampie używałem w zasadzie trzech specyfików: Pasta polerska (do lakierów samochodowych np. typu Tempo) i polerka małym krążkiem filcowym, roztwór kwasku cytrynowego (fajka i elementy jej mocowania nim czyszczone, a w miejscach gdzie widoczne były ogniska korozji (bo takie były na stalowych elementach) kwas fosforowy (np. fosol). Uważam, że efekt jest nawet niezły (lampa na półce wygląda jak nowa), przy niedużym nakładzie pracy.
Skype: kogo..
11-12-2014, 19:18
Fantastycznie wygląda ta lampa. Honekery robią jednak bardzo pozytywne wrażenie
![]()
"The smell, you know that gasoline smell, the whole hill. Smelled like … victory"
11-12-2014, 23:41
Po około 2h zabawy manualniej (Autosol w roli głównej) lampa zaczęła wyglądać. Aż jestem zaskoczony, miło zaskoczony.
Może nie tak dobrze wyczyszczona jak lampa kolego KoGo, ale u mnie tylko manualna praca i tylko aby sprawdzić. Pełne czyszczenie jeszcze przede mną. Efekty czyszczenia czapki sprawiły, że nie poprzestałem tylko na jednym elemencie i tak główne elementy lampy zostały podczyszczone. ![]()
12-12-2014, 15:53
No No - CZ@rek widzę Cię w odbiciu daszka
![]()
Skype: kogo..
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|