rastuch - wielkie dzięki. Czy ktoś wie, do jakiej temperatury może się rozgrzać grzybek?
bury32 - wiem, w zeszłym roku malowałem rower, a przedtem musiałem go oskrobać. Właśnie 1000 na mokro.
Znalazłem już jakieś piaskowanie w mojej mieścinie i zakład, gdzie emaliują. Będę musiał ich odwiedzić i popytać.
I jeszcze jedno pytanie. Czy malowanie proszkowe na zbiorniczek i okolice będzie dobre?
EDIT: I drugie jeszcze czy może zbiorniczek też piaskować?
bury32 - wiem, w zeszłym roku malowałem rower, a przedtem musiałem go oskrobać. Właśnie 1000 na mokro.
Znalazłem już jakieś piaskowanie w mojej mieścinie i zakład, gdzie emaliują. Będę musiał ich odwiedzić i popytać.
I jeszcze jedno pytanie. Czy malowanie proszkowe na zbiorniczek i okolice będzie dobre?
EDIT: I drugie jeszcze czy może zbiorniczek też piaskować?


Tymczasem prace przy Valpaluxie posuwają się powoli do przodu. Zbiorniczek jest już prawie całkowicie oczyszczony pod polerowanie. Jest bardzo dużo mikroskopijnych wżerków, które były pod farbą (wiadomo, że przed malowaniem nie polerowali), ale nie zamierzam przecież "zjechać" połowy zbiorniczka. Zresztą po wypolerowaniu nie zamierzam go zabezpieczać i niech sobie nabiera szlachetnej patyny. Jakoś nie za bardzo lubię rzeczy na wysoki połysk. Wypróbowałem też jak działa szlifowanie tarczą bawełnianą i jest super, normalnie można się przejrzeć. Jak skończę zbiorniczek, to odnowię sobie czajnik. 