Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 3 Głosów - 4.67 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lampa ciśnieniowa
31-05-2013, 01:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-05-2013 11:12 przez michal.)
Post: #1
Lampa ciśnieniowa
Historia lampy ciśnieniowej to fascynująca opowieść o pragnieniu, eksperymentach, próbach i błędach oraz o zaskakującym wynalazku w drodze do ujarzmienia światła i zwycięstwa nad ciemnością nocy. Gdy jakieś trzy i pół miliona lat temu nasi przodkowie zaczęli chodzić w pozycji wyprostowanej ich ewolucyjny postęp nad innymi gatunkami był ograniczony jedynie do czasu między wschodem a zachodem słońca. Bez możliwości widzenia w nocy byli jedynie żerem dla grasujących drapieżców. Gdy ogień został opanowany noc przestała przerażać. Dzisiaj możemy dzielić z naszymi przyjaciółmi przyjemność wspólnego ogniska na polu kempingowym, w letnią noc w leśnej kniei, na morskiej plaży czy w domowym ogrodzie. Nie trudno wtedy wyobrazić sobie podobną scenę sprzed tysięcy lat.

Przez wieki światło otwartego ognia było najlepszym rozwiązaniem na jakie było nas stać. Trwało to do osiemnastego wieku, kiedy rewolucja gospodarcza i umysłowa w Europie przyniosła władczą potrzebę lepszego oświetlenia po to, by wydłużyć czas pracy. Inżynierowie i naukowcy zaczęli poważnie przyglądać się technologii światła. Używano wielu rodzajów lamp naftowych. Powszechnie wiadomo było, że nawet małe wyregulowanie kształtu i długości szklanej tuby usytuowanej wokół płomienia mogło zmienić jakość i stopień emitowanego światła. Innym pomysłem na zwiększenie jasności było ciśnieniowe wypchnięcie nafty do palnika zamiast bazowanie na tradycyjnym przepływie kapilarnym . Jedna z najwcześniejszych lamp ciśnieniowych, poprzedzająca lampy z koszulką żarową o prawie cały wiek, wykazuje istotne podobieństwo do niektórych dwudziestowiecznych lamp. Dowód na to znajdujemy w dokumentacji George'a Alcock'a z roku 1806 (numer patentu 2903). Ulepszenie Alcock'a widoczne jest w konstrukcji lampy Argand, dostarczającej paliwo pod ciśnieniem, wytwarzanym przez "powietrze skondensowane w wyższej części przewodu, za pomocą strzykawki". Ta "strzykawka" a właściwie pompka jest bardzo podobna do pomp w nowoczesnych lampach ciśnieniowych.
Ami Argand, urodzony w Szwajcarii w 1755 roku, później zamieszkały w Londynie opatentował lampę okrężno-knotową w 1784 roku. W tego typu lampach powietrze wznoszone jest ku górze, wewnątrz pierścieniowego płomienia, jak i na zewnątrz uzyskując tym samym dokładniejsze utlenianie spalanego oleju. Gdy lampy stały się wydajniejsze, okazało się, że dostępne paliwo olejowe nie było odpowiedniej jakości. Od początku dziewiętnastego stulecia naukowcy i wynalazcy eksperymentowali z kształtami palników, paliwem, materiałami na knoty oraz z każdym innym parametrem płomienia. Szybko zdano sobie sprawę z tego, że gaz węglowy był najlepszym i najczystszym paliwem. Niestety ze względu na swoją naturę był odpowiedniejszy dla miast lub bogatych domów, gdzie lampa mogła być przytwierdzona na stałe. Niektóre źródła podają, że pierwsza przenośna lampa z mechanizmem wykorzystującym ciśnienie do wypchnięcia paliwa olejowego do palnika została wynaleziona przez Houghton'a w 1836 roku. Istnieje inny dowód na to, że brytyjski patent został złożony przez "jakiegoś obcokrajowca z zagranicy", którym był Franchot z Paryża ( patent brytyjski 7265, 1836 r.). Lampa ta miała okrężny knot i wykorzystywała wentyl napędzany sprężyną do wypychania w górę paliwa. Była to lampa naftowa z regulatorem dopływu nafty ( tzw. "lampa modetatorowa"). Zwiastunem lampy moderatorowej była lampa napędzana mechanizmem zegarowym B.G. Carcel'a, wynaleziona w 1789 roku. Ta również miała okrężny knot i była przenośna.

Prowadząc badania w całkowicie odmiennej dziedzinie, w 1828 roku szwedzki chemik Johan Berzelius otrzymał tlenek toru z jednej z jego soli, mimo że nie miał pojęcia o końcowym, szeroko rozpowszechnionym użyciu, do którego odkrycie to zostało wykorzystane. Kilka lat później, w 1835 roku, William Fox Talbot zanotował kolejne przełomowe odkrycie : bibuła zaimpregnowana chlorkiem wapnia zostawia w trakcie palenia biały popiół z osobliwą jasną poświatą. Pierwsza prawdziwa lampa z koszulką żarową była wciąż odległa o pięćdziesiąt lat. Wiele kroków należało jeszcze zrobić w stronę udoskonalenia wynalazku zanim odniósł on sukces. Jednym z nich była potrzeba czystego i ekonomicznego paliwa. W trakcie poszukiwań lepszego paliwa odkryto, że lepka nafta połączona z węglem może być rozwiązaniem. Rozdzielenie tego roztworu na różne frakcje tworzyło doskonałe paliwo do lampy. Parafina (nafta oczyszczona) została odkryta w 1830 roku przez Reichenback'a i Christison'a pracujących niezależnie od siebie. Pierwsza fabryka produkująca parafinowe paliwo naftowe do lamp została otworzona w 1848 roku w Derbyshire w Anglii, a proces jego wytwarzania opatentowany przez dra James'a Young'a dwa lata później. Do roku 1858 Bissell i Drake szukali nafty w Północnej Ameryce, a w sierpniu 1859 roku szyb Drake'a, wypełniony na 69 stóp naftą rozpoczął nagonkę na kupowanie ziemi w okolicach Oil Creek. Nafta Young'a pochodziła z łupka ilastego, gdy natomiast Drake'a była naturalnie występującą naftą
Mimo tego, że Lewis najwcześniej stworzył platynowo-irydową koszulkę żarową, jej wysoki koszt i zmienna wytrzymałość oznaczały brak ekonomicznego sukcesu. Clamond był prawdopodobnie pierwszym człowiekiem, który zaprojektował koszulkę, w 1881 roku. Zawiódł niestety obchodząc techniczne i chemiczne problemy związane z wysoką temperaturą, wciąż także nie mógł uzyskać pełnego spalania. Mimo to Clamond zademonstrował swoją lampę na londyńskiej wystawie w Crystal Palace w 1883 roku wywołując dobrą reakcję. Robert Bunsen był jednym z pierwszych, którzy zrozumieli proces efektywnego spalania. Aby uzyskać jak najwięcej energii z paliwa stworzył ogranicznik powietrza a palnik wyregulował tak, by ten spalał różne rodzaje paliw gazowych. Zyskał on trwającą sławę za zwykłą laboratoryjną pomysłowość. Palnik Bunsen'a produkowany był w niezliczonych ilościach od momentu jego wynalezienia.

Jeden ze studentów Bunsen'a, Carl Auer von Welsbach wiedział, że pewne substancje chemiczne emitują żarzące się światło przy podgrzewaniu, rozumiał także, że światło, które daje lampa knotowa swoim otwartym ogniem mogłoby być wzmocnione dzięki specjalnie przygotowanej jedwabnej koszulce żarowej. Jego wynalazek pierwszej stale pracującej lampy z koszulką zrewolucjonizował w 1885 roku przemysłową i indywidualną scenę światła. Do roku 1893 lampa ta została uznana jako zdolny do życia mechanizm mający swoje własne prawa. Jak wielu innych pionierów von Welsbach wyprzedzał trochę swoje czasy, a było to kilka lat przed pierwszym komercyjnym sukcesem lampy dostępnej w każdej możliwej ilości. Bez skutecznego spalania cząsteczki węgla, które zmniejszały efektywność otwartego płomienia lamp zatykałyby i wkrótce zepsuły lampę. Przeprowadzone przez von Welsbacha badania koszulek żarowych wykazały, że optymalne jest zastosowanie do ich produkcji toru i ceru stosunku 99 do 1. Proporcje te utrzymały się jako standard dla wielu rodzajów lamp przez wiele lat. Dwa podstawowe użycia toru stoją w wielkiej sprzeczności wobec siebie - stosowany jest w lampach naftowych i reaktorach atomowych. Współcześnie produkowane koszulki już
nie zawierają tych pierwiastków a ich świecenie zawdzięczamy zastosowaniu związków boru.

Jakość nafty, dokładne spalanie oraz rodzaj koszulki żarowej ostatecznie połączyły się by stworzyć najjaśniejszą na świecie przenośną lampę naftową. W 1895, Muller lub (Moeller) opatentował lampę ERA, zwiastuna rodziny lamp Famos'a, Veritas'a i Aladdin'a. Pozostało tylko dodać ciśnienie do systemu, aby bardziej usprawnić skuteczność spalania. W tym samym roku, 1895, została zaprojektowana ciśnieniowa lampa z osłoną, wykorzystująca gumowy zbiorniczek (gruszkę) doprowadzającą powietrze pod ciśnieniem do pojemnika zawierającego benzynę, która spalana była poniżej pionowej koszulki. Lampa ta opisana jest przez Ramsey'a (1968), lecz opis ten nie zawiera żadnych detali wynalazcy. Mimo to wiadomo, że Meyenberg opatentował w tym samym roku lampę ciśnieniową z koszulką żarową. Inni eksperymentowali z koszulkami paląc mieszankę paliwa z powietrzem pod ciśnieniem, ale prawdopodobnie nazwisko Meyenberg'a powinniśmy kojarzyć z pierwszą lampą wykorzystującą koszulkę żarową. Patent angielski 23836 datowany na 12 grudnia 1895 roku, przyznany Meyenbergowi, Wendorfowi i Henleinowi, na temat lamp spalających pary nafty, opisuje obudowę zawierającą gałkę ze sprężonym powietrzem oraz lampę z dwoma komorami - jedną zawierającą parafinę, drugą z benzyną. Stosowany w nich zawór zwrotny był umieszczany po to, by wznosić gałkę wraz z obudową. Wydaje się być prawdopodobnym fakt, że Meyenberg pracował wówczas dla Niemiec.
Szwedzka firma Aktieblaget Aladin produkująca w 1907 roku lampy ciśnieniowe z koszulkami wykorzystywała mechanizm przedgrzewczy do zapalenia lampy, a następnie polegała na cieple lampy, które to odparowywało naftę w podnoszącej się tubie. Zasada ta była z nami od dawna, a w Europie do dzisiaj szwedzkie imiona takie jak Primus i Optimus są synonimami dobrej jakości lamp ciśnieniowych i kuchenek naftowych. W Berlinie, Max Graetz pracował nad projektem latarni naftowej, która odniosła wielki sukces na rynku dzięki jego firmie, "Ehrich & Graetz", znanej pod nazwą Petromax. Wszystko to działo się w Europie, ale w tym samym czasie inni pionierzy pracowali nad własnymi projektami w Północnej Ameryce. Arthur Kitson zaprojektował i zbudował w połowie lat 1890 lampę ciśnieniową na spalające się opary, ale nie opatentował jej do roku 1898. Lampa Kitson'a była najbardziej znaną w tym okresie, zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w Europie. Posiadała ona cechy, które znajdujemy dalej we współczesnych, używanych dzisiaj lampach naftowo-benzynowych. Wśród innych pionierów oświetlenia, którzy opatentowali swoje pomysły byli: A.J. English (1899), V.H. Slinack (1899), F.M. Blackman (1899) oraz W.H. Irby (1900), którego lampa utrzymywała się w produkcji przez około 20 lat i produkowana była w Tennessee przez firmę Irby and Gilliland.

Za: http://homepage.ntlworld.com/munwai/history.htm
Tłumaczenie: http://www.radek04.republika.pl/

Musi być dosyć światła, żeby przy nim widzieć ciemność.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Lampy Ciśnieniowe | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS