Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 3 Głosów - 3.33 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Historia lamp Petromax i rodziny Graetz
24-04-2013, 22:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-04-2013 22:48 przez michal.)
Post: #1
Historia lamp Petromax i rodziny Graetz
Historia lamp Petromax i rodziny Graetz

2-go stycznia 1866 roku, hydraulik Albert Graetz (1831-1901) razem z kupcem Emilem Ehrichem otworzyli fabrykę "Lampen-Fabrik Erich und Graetz OHG" przy ulicy Dresdener St. w Berlinie. Albert Graetz zauważył zbliżający się zmierzch "ciemnych czasów" w skutek wynalezienia nowoczesnych lamp naftowych. Tak więc, Graetz z Ehrichem produkowali i sprzedawali - z sukcesem - nowoczesne lampy naftowe pod markami "Akaria", "Matador" i "Iris". W 1889 Albert Graetz przekazał kierownictwo firmy w ręce swoich synów - Adolfa (1860-1909) i Maxa (1861-1937). Emil Ehrich odszedł z firmy trochę wcześniej.



Max Graetz

Max – wynalazca i sportowiec - był dobrze zorientowany w najnowszych technikach produkcyjnych dzięki swojej wielokrotnej obecności w Stanach Zjednoczonych od 17 roku życia (gdzie poznał m. in. Henry Forda). Razem ze swoim bratem Adolfem, międzynarodowym kupcem sprawnie przejęli kierownictwo firmy, która wkrótce stała się dobrze znaną marką na świecie, dzięki wysokiej skali eksportowi. W 1899 roku fabryka została przeniesiona na ul. Elsen St. W Berlin – Treptow i zatrudniała tysiąc pracowników – w porównaniu do jedynie stu przed dziesięciu laty. Następnie zostały otwarte fabryki w Bridgeport (Connecticut), Londynie i Paryżu. 9-go listopada 1911 roku cesarz Niemiec nadał rodzinie Graetz najwyższy honorowy tytuł cywilny „Kommerzuenrat” (zaszczyt za który jednak Max zapłacił 3000 złotych marek).
Max Graetz był siłą napędową projektu technicznego i rozwoju nowych produktów. W 1905 roku wynaleziony został „Graetzin-Gasanzuender” – system impulsowego zapłonu, który wyeliminował konieczność ręcznego uruchamiania gazowych lamp ulicznych.

           

W 1908 roku przedstawiono żarówkę elektryczną pod nazwą „Esso”. W 1909 roku wprowadzona została gazowa lampa żarzeniowa (siatka Auera von Welsbacha) pod nazwą „Graetzin-Licht”. Wraz z powszechnie znanymi już żarzeniowymi lampami alkoholowymi, projekt „Graetzin-Licht” zainspirował do wynalezienia zupełnie nowego typu oświetlenia w roku 1910.
Do tej przenośnej lampy, jako paliwa Graetz użył nafty zamiast gazu ziemnego. Podobnie jak we wcześniejszej „Graetzin Licht”, paliwo lotne było mieszane z powietrzem a następnie zapalane czego efektem był gorący, jasny, niebieski płomień, który ogrzewał siatkę żarową powodując silną emisję jasnego światła. Sprężone powietrze w przyłączonym zbiorniku paliwa wypychało ciekłą naftę do pionowego parownika (nazywanego „vaporizer” lub „generator”) umiejscowionego bardzo blisko mocno rozgrzanej siatki żarowej. W tym miejscu podgrzana nafta zmieniała stan skupienia dostarczając lotne paliwo potrzebne do działania lampy. Nowy projekt okazał się niezawodny, bezpieczny i łatwo przenośny. W zależności od rozmiaru i konfiguracji pojedynczej lampy efektywna uzyskiwana jasność mogła wynosić od 200 do 1000CP (Candle Power – jednostka światła odpowiadająca 0.981 kandela).
Max Graetz nazywany był przez swoich znajomych „Petrol-Max’em” – między innymi przez muzyka i piosenkarza Paula Lincke z Berlina. To właśnie on zaproponował, żeby nowa lampa otrzymała nazwę

PETROMAX

zamiast „Graetzin-Licht”.

5-tego listopada 1920 roku nazwa Petromax została oficjalnie zarejestrowanym znakiem towarowym. Następnie, 9-tego kwietnia 1921 roku, Max Graetz wystąpił o przyznanie patentu na projekt lampy zawierający pionowy parownik. Tak narodził się Petromax – lampa którą w tej formie znamy dzisiaj. Od samego początku Petromaxy były produkowane w różnych wielkościach i konfiguracjach z odpowiadającymi im mocami światła. Projekt okazał się ogromnym sukcesem, stając się światowym bestsellerem i rozpędzając produkcję do milionów sztuk. Przy okazji poszukiwania sposobu na wykańczanie powierzchni w swoich lampach, firma "Graetz" opracowała nowoczesne metody niklowania i chromowania używane do dzisiaj.
Po kapitulacji Niemiec w I Wojnie Światowej, zagraniczne fabryki zostały utracone i firma "Ehrich i Graetz" musiała walczyć o przetrwanie. Jednak trudne czasy dla firmy szybko minęły i w latach dwudziestych powstały nowe fabryki – w Lunzenau/Rochlitz (Saksonia) oraz w Austriackim Begenz nad zatoką Bodensee.
20-tego maja 1922 roku została założona firma „Ehrich und Grazet AG”. Głównymi udziałowcami byli Max Graetz, jego synowie Erich, Fritz, Hans i Rudolf Graetz oraz jego zięć Hans Pahl. Synowie Maxa – Erich i Fritz dołączyli do firmy wcześniej w roku 1910 i raz jeszcze współpraca pomiędzy inżynierem i handlowcem pchnęła firmę na przód. Erich Graetz pomógł wprowadzić do firmy produkty elektryczne. Na początku 1913 do oferty firmy wprowadzonych zostało wiele nowych urządzeń elektrycznych jak żelazka, czajniki i ogrzewacze pod marką „Graetzor”. To właśnie Erich Graetz wprowadził szeroko znane w latach trzydziestych odbiorniki radiowe "Graetz" po latach doświadczeń i udoskonaleń. Lata trzydzieste były bez wątpienia złotym okresem dla lamp Petromax i firmy "Graetz". 9-tego maja 1935 roku został zgłoszony patent na montowany w lampie automatyczny podgrzewacz naftowy (pre-heater, blowtorch). 13-tego lutego 1936 roku podgrzewacz w ostatecznym wyglądzie otrzymał znak handlowy „Petromax Rapid” i skutecznie uzupełnił projekt lampy dając jej charakterystyczny wygląd znany do dzisiaj.
W 1942 nastąpiła zmiana nazwy firmy z „Ehrich Und Graetz AG” na prostszą „Graetz AG”. Stało się to przypuszczalnie w tym samym czasie, kiedy "AIDA, Gesellschaft fur Beleuchtung und Heizung AG" będąca do tej pory częścią konkurencyjnej firmy "Jacob Hirschhorn AG" została przejęta przez firmę "Graetz". Jednak lampy ciśnieniowe dalej były produkowane również pod nazwą „AIDA”. W tym czasie "Graetz" rządził światowym rynkiem naftowych lamp ciśnieniowych kontrolując 80% rynku.


Fabryka Graetz w Berlin Treptow

Po II Wojnie Światowej firma "Graetz" pozostała z niczym – Sowieci zawłaszczyli główne budynki firmy znajdujące się w Belinie Wschodnim razem z majątkiem rodzinnym w Ostprignitz Brandenburg i budynkami zarządu firmy w Bregenz. Jednak w 1947 roku bracia Erich i Fritz Graetz razem z trzema współpracownikami otworzyli nową linię produkcyjną w opuszczonych koszarach zlokalizowanych w Altenie w Westfalii. Do tej pory firma „Graetz” zawsze była firmą rodzinną, jednak nowo powstała „Graetz KG” została sfinansowana z pieniędzy publicznych (spółka akcyjna).

       
Fritz Graetz oraz Erich Graetz

W tym czasie oryginalne zakłady „Graetz” zawłaszczone przez Sowietów kontynuowały produkcję w Berlinie Wschodnim. W 1945 roku, po zakończeniu II Wojny Światowej, produkcję lamp Petromax kontynuowano w starej fabryce w Berlinie, tym razem pod zarządem komunistów w mocno okrojonej 40-sto osobowej załodze. 8-go lutego 1948 roku stara fabryka w Berlinie została przemianowana na "VEB Graetz Werk" (Ludowa fabryka Graetz) a następnie 4 lutego 1950 roku na "VEB Fernmeldetechnik Treptow" (Ludowa fabryka telekomunikacyjna Treptow) odzwierciedlając zmianę profilu zakładu na sprzęt telekomunikacyjny. Niedługo później produkcja lamp Petromax w tej fabryce została zakończona.
Jednak w Niemczech Zachodnich „Graetz KG” udało się dokonać niezwykłego powrotu na rynek w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Po wyprodukowaniu pierwszej latarni jesienią 1949 roku, produkcja wzrosła do setek tysięcy sztuk w początku lat pięćdziesiątych i do milionów sztuk rocznie później. 99% całej produkcji było eksportowane za granicę natomiast reszta została sprzedana Federalnej Kolei Niemieckiej, Federalnej Poczcie Niemieckiej oraz lokalnym firmom budowlanym. Rozwój firmy „Graetz” doprowadził do powstania kilku nowych fabryk w Altena, z oddziałami w Bochum, Dortmund, Letmathe, Duderstadt i Geroldsgruen i wzrostem zatrudnienia do 5000 robotników. Do tego czasu jednak, firma "Graetz" przekształciła się w firmę, która przede wszystkim zajmowała się elektroniką, a lampy Petromax i produkty pokrewne stanowiły tylko niewielką część produkcji. W latach pięćdziesiątych prawa do marki Petromax należały do firmy „Graetz AG” z Hamburga – nic nie produkującego następcy „Graetz AG” z Berlina aż do roku 1959, kiedy prawa do marki Petromax zostały nabyte przez „Graetz KG”. W tym samym roku nabyto również prawa do spółki „AIDA Company for Heating and Lighting”, która przestała istnieć jako podmiot niezależny.


Fabryka Graetz w Altena/Westfalen

Na początku 1961 roku Erich Graetz nie mając rodziny której mógłby zostawić firmę, sprzedał 74,5% akcji „Graetz KG” najlepszemu oferentowi – firmie „SEL” (Standard- Elektronik-Lorenz AG) ("Phillips" również brał udział w tej licytacji). Pozostałe 25,5% akcji były w posiadaniu "Westfaelische Kupfer-und Messing-Werke AG", jako pakiet inwestycyjny. Po jakimś czasie „SEL” sprzedał fabryki firmie „Nokia” z Finlandii. Lampy Petromax były produkowane w Niemieckim Altena do 1975 roku. Obecnie fabryki Altena są zamknięte. Przez kilka lat produkcja lamp Petromax miała miejsce w Portugalii by następnie trafić do Chin. Teraz lampy pod marką Petromax produkuje firma Kaiping.

Wygląda na to, że dni sławnego „Petromaxa” są już policzone. Wielka szkoda.

Copyright Jürgen Breidenstein jb@hytta.de | All rights reserved. Images: Graetz-Nachrichten | Tłumaczenie: LampyCisnieniowe.PL


Proszę o informację o dostrzeżonych błędach - słabo znam angielski, mogłem coś pomieszać.

Musi być dosyć światła, żeby przy nim widzieć ciemność.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
24-04-2013, 22:52
Post: #2
RE: Historia lamp Petromax i rodziny Graetz
Merytorycznie forum nabiera kształtów Smile ... Wydaje mi się że warto wspomnieć, że sama siateczka powstała około roku 1890. Przynajmniej w składzie chemicznym używanym przez kolene dziesięciolecia...

cyt. Later that year von Welsbach received a patent on his development of the gas mantle, which he called Auerlicht, using a chemical mixture of 60% magnesium oxide, 20% lanthanum oxide and 20% yttrium oxide which he called Actinophor. To produce a mantle, guncotton is impregnated with a mixture of Actinophor and then heated, the cotton eventually burns away leaving a solid (albeit fragile) ash which glows brightly when heated. These original mantles gave off a green-tinted light and were not very successful, and his first company formed to sell them failed in 1889.
In 1890 he introduced a new form of the mantle based on a mixture of 99% thorium dioxide and 1% cerium(IV) oxide which he developed in collaboration with his colleague Dr. Haittinger. These proved both more robust as well as having a much "whiter" light. Another company founded to produce the newer design was formed in 1891, working with fellow student from the university Ignaz Kreidl, and the device quickly spread throughout Europe.

"The smell, you know that gasoline smell, the whole hill. Smelled like … victory"
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Lampy Ciśnieniowe | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS