Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
1946 Primus 991 - rekonstrukcja
23-06-2014, 20:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-06-2014 20:53 przez mchanga.)
Post: #1
1946 Primus 991 - rekonstrukcja
Zabieram się za doprowadzenie nowego nabytku do stanu używalności. Na razie mam jakie takie doświadczenie z PX a w 991 jest trochę inna konstrukcja więc mam parę pytań.

Pisaliście o pokrętłach:

(14-06-2014 23:09)Tyrell napisał(a):  pokrętło też jakieś obrąbane. Jeden z moich Primusów ma to samo. Obgryzali je czy co?

(14-06-2014 23:14)michal napisał(a):  Z tymi pokrętłami faktycznie jest coś nie tak.. Na CPLu ktoś kiedyś zrobił sobie formę i odlewał kopie.

Z pobieżnego researchu wyszło że niekoniecznie te małe są obgryzione. Pierwsze lampy 1933-1939? miały małe metalowe. Potem do 1949 roku było używane małe ebonitowe i w końcu od 1949 do 1954 duże ebonitowe. Na moim pokrętle nadal zachowały się na obrzeżach napisy PRIMUS SWEDEN więc chyba oryginalnie było takie małe.

W lampie brakuje nerki i pałąka. Nerkę szukam a pałąk chciałbym dorobić. Tutaj prośba, czy ktoś z Kolegów może mi podać wymiary tak abym odtworzył pałąk w miarę podobny do oryginału?

Igła do dyszy nr 6347.
http://www.fogas.se/rwdx/files//991-1020s.jpg

Czy Fogas jest najlepszym źródełkiem? Czy można użyć jakiś zamiennik igły? Dysza jest oryginalna z 2 frezami - nr 6348. Widziałem gdzieś konwersję na PX 200CP ale chyba wolałbym zostawić oryginał.

Szkło kupię najprawdopodobniej od Kolegi z KeroseneShop no chyba, że ktoś z Was ma na zbyciu? Smile

Z tego co widzę to ten model nie ma zaworu na zasysaniu nafty a tylko igłę w dyszy. Rozumiem więc, że najpierw rozgrzewamy parownik a dopiero potem pompujemy?

Siatka do burnera. Ile godzin palenia wytrzymuje? Mam od razu szukać nowej, czy dać sobie spokój? Moja wygląda na idealną.

Strojenie lampy - czy można ustawiać mieszankę? Tips & Tricks?


Załączone pliki Miniatury


BR,
Maciek
Znajdź wszystkie posty użytkownika
24-06-2014, 00:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-06-2014 00:40 przez Tyrell.)
Post: #2
RE: 1946 Primus 991 - rekonstrukcja
Z nerką może być problem z racji, że jest naczepiana na parownik. Luźne pierdoły mają tendencję do znikania a tym bardziej po dziesięcioleciach leżakowania w zagraconych szopach. Pewno przykuła uwagę jakiegoś szczyla i posłużyła za fantazyjną łyżeczkę do piasku, ewentualnie wymyślny pancernik płoszący kijanki w okolicznym stawie. Igła osadzona jest na formie stożka. Dodatkowo pod stożkiem powinien być umocowany kawałek drobnej siateczki. Myślę, że z zamysłem niewyrafinowanego filtra separującego zanieczyszczenia ze zbiornika. Rozgrzewanie opisałeś prawidłowo. Podgrzać i pompować. Z racji braku helisy dopakuj do środka klasyczną siatkę. Parafina może mieć problemy z odparowaniem w przypadku jej braku. Może z czystą naftą było by lepiej (kto jednak lubi jej aromat). Pokrętło służy tutaj tylko do przepychania dyszy igłą. W moim modelu nie dopatrzyłem się żadnej regulacji. Z tego co wiem były jakieś wymyślne nasadki stosowane przy spirytusie, ale nie udało mi się zobaczyć takiego ustrojstwa na zdjęciu. Jeżeli siatka palnika jest cała to gra gitara. Nie ma co jej wymieniać. 1321 mają większy kosz, więc nie podam gotowego wymiaru na rączkę. Na dobrą sprawę nie ma co dorabiać do tej części specjalnej filozofii. Dopasuj długość na oko. Grunt żeby lampa nie parzyła ręki w trakcie noszenia. Summa summarum to prosta lampa bez kombinacji. Jak dysza nie jest rozkalibrowana to wszystko będzie elegancko działać. Grunt to uszczelnienie zbiornika (NRV i podobne pierdoły) i sprawny tłoczek.


"The smell, you know that gasoline smell, the whole hill. Smelled like … victory"
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
24-06-2014, 01:17
Post: #3
RE: 1946 Primus 991 - rekonstrukcja
Dzięki za info Smile

BR,
Maciek
Znajdź wszystkie posty użytkownika
27-06-2014, 23:30
Post: #4
RE: 1946 Primus 991 - rekonstrukcja
Lampka odpalona. Szkło Optimusa i skarpety od Kolegi z KeroseneShop. Dzięki Smile Musiałem dorobić nową uszczelkę pod wlew paliwa i przetkać dyszę z ułamanym drucikiem. Podgrzewacz na razie zrobiłem z metalowego pudełka po starej pieczątce - działa świetnie. Oczywiście nadal szukam oryginalnej nerki. Jak ktoś ma na zapas to proszę mi sprzedać! Smile Pudełko po pieczątce mnie delikatnie mówiąc nie zadawala Wink Fajna lampka, cieszę się jak dziecko Big Grin


Załączone pliki Miniatury


BR,
Maciek
Znajdź wszystkie posty użytkownika
27-06-2014, 23:32
Post: #5
RE: 1946 Primus 991 - rekonstrukcja
No i gitara! Jako nerkę polecam wydłubać świeczkę z podgrzewacza - te aluminiowe wsady świetnie się sprawdzają Smile Ale rozumiem Twoje dążenie do oryginału :-)

Musi być dosyć światła, żeby przy nim widzieć ciemność.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
28-06-2014, 01:17
Post: #6
RE: 1946 Primus 991 - rekonstrukcja
Piękna ta lampka!

serwisploterow.myds.me - jeśli potrzebujesz naprawić coś na pograniczu elektroniki, automatyki, łączności odezwij się prywatnie Idea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Lampy Ciśnieniowe | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS